To był nasz pierszy wyjazd pod namiot a planowaliśmy go już od trzech lat. Kamping Loch Ness w
Gackach gdzie byliśmy był strzałem w dziesiątkę. Samo nocowanie pod namiotem jest wspaniałym przeżyciem. Dzieci przebywały półtora tygodnia ciągle na świeżym powietrzu, poznały inne dzieci a rodzice wieczorami mogli się integrować czasem przy wspólnym ognisku. Trafiło nam się bardzo fajne towarzystwo bo np. dwoje ojców ugotowało składkowy bigos dla całego pola namiotowego a sąsiądzi złowili i usmażyli składkowego karpia.
Jak na razie jestem jeszcze pod urokiem spędzania wakacji pod namiotem i kampingu w
Gackach. Polecam.
















